Popełniłam karteczki walentynkowe,w zamyśle,na sprzedaż,ale......napisała do mnie Pani,która opowiedziała mi o małym Julianku i o tym,że jest organizowana aukcja charytatywna ,z której środki będą przekazane na operację serduszka malucha. Aukcja potrwa od 6 do 10 stycznia,jest jeszcze okazja,żeby podarować jakiś drobiazg na ten cel.
Więcej szczegółów na fb
https://www.facebook.com/serce.julianka
a oto i moje karteczki,które przekazałam,może i niewiele,ale jeśli mogę pomóc,to jestem za
Nie bądźmy obojętni,dajmy szansę na życie :)
poniedziałek, 6 stycznia 2014
środa, 1 stycznia 2014
Życzenia....
Koniec
roku,coś się kończy,coś nowego zaczyna. Pora na podsumowanie....ostatni
rok przyniósł mi wiele oczekiwań,nadziei,uśmiechu,łez
szczęścia a w końcu rozpacz bez granic.Mimo wszystko był to całkiem
niezły rok,przekonałam się na jak wiele osób mogę liczyć w biedzie,kto
okazał się fałszywy.Nauczyłam się,że z ogromną dziurą w sercu,też da się
żyć,powoli,krok po kroku,dzień po dniu,ale się da.Co więcej,znajduje
się w tym wszystkim miejsce,na uśmiech,a czasem nawet na śmiech od
serca.Wydarzenia z ostatniego roku nauczyły mnie pokory. Czego
chciałabym wam wszystkim życzyć?
Życzę wam,żebyście mimo wszystko
nie tracili nadziei,żebyście umieli docenić,szanować i cieszyć się tym
co macie,żebyście mimo wszystko umieli się uśmiechnąć,choćby przez łzy i
powiedzieć sobie - Dam radę,muszę dać,bo kto jak nie ja? I jeszcze
standardowo,żeby ten Nowy Rok przyniósł Wam wszystkim to,czego chcecie.
Szczęśliwego Nowego Roku 2014 wszystkim
Koniec
roku,coś się kończy,coś nowego zaczyna. Pora na podsumowanie....ostatni
rok przyniósł mi wiele oczekiwań,nadziei,uśmiechu,łez
szczęścia a w końcu rozpacz bez granic.Mimo wszystko był to całkiem
niezły rok,przekonałam się na jak wiele osób mogę liczyć w biedzie,kto
okazał się fałszywy.Nauczyłam się,że z ogromną dziurą w sercu,też da się
żyć,powoli,krok po kroku,dzień po dniu,ale się da.Co więcej,znajduje
się w tym wszystkim miejsce,na uśmiech,a czasem nawet na śmiech od
serca.Wydarzenia z ostatniego roku nauczyły mnie pokory. Czego
chciałabym wam wszystkim życzyć?
Życzę wam,żebyście mimo wszystko
nie tracili nadziei,żebyście umieli docenić,szanować i cieszyć się tym
co macie,żebyście mimo wszystko umieli się uśmiechnąć,choćby przez łzy i
powiedzieć sobie - Dam radę,muszę dać,bo kto jak nie ja? I jeszcze
standardowo,żeby ten Nowy Rok przyniósł Wam wszystkim to,czego chcecie.
Szczęśliwego Nowego Roku 2014 wszystkim
Życzę wam,żebyście mimo wszystko nie tracili nadziei,żebyście umieli docenić,szanować i cieszyć się tym co macie,żebyście mimo wszystko umieli się uśmiechnąć,choćby przez łzy i powiedzieć sobie - Dam radę,muszę dać,bo kto jak nie ja? I jeszcze standardowo,żeby ten Nowy Rok przyniósł Wam wszystkim to,czego chcecie.
Szczęśliwego Nowego Roku 2014 wszystkim
niedziela, 29 grudnia 2013
Wiktorek - kolejna odsłona - dzień 21
To już 3 tygodnie wyszywania,jeszcze tydzień,może półtora i mam nadzieję na finisz :)
Moja córa,Lena wyżywa się artystycznie w inny sposób :)
Maluje,rysuje,wykleja itd,itp. być może kiedyś też złapie za igłę i będziemy tworzyć razem :) A tu próbka jej umiejętności,muszę kupić antyramę i będziemy mieć ładny obraz :)
Na koniec dodam jeszcze tylko,że zainspirowana przez Panią Iwonkę która tworzy świetny blog i jeszcze lepsze prace, zaczęłam dziergać na drutach poszewkę na jasiek,efekty pojawią się za dni kilka,kiedy skończę :)
Moja córa,Lena wyżywa się artystycznie w inny sposób :)
Maluje,rysuje,wykleja itd,itp. być może kiedyś też złapie za igłę i będziemy tworzyć razem :) A tu próbka jej umiejętności,muszę kupić antyramę i będziemy mieć ładny obraz :)
Na koniec dodam jeszcze tylko,że zainspirowana przez Panią Iwonkę która tworzy świetny blog i jeszcze lepsze prace, zaczęłam dziergać na drutach poszewkę na jasiek,efekty pojawią się za dni kilka,kiedy skończę :)
niedziela, 22 grudnia 2013
Wciąż portret :)
Wiktorek - kolejna odsłona,dzień 14.
Pomimo braku czasu,coś jednak udało mi się dodłubać,wiadomo,święta :)
A oto efekty mojego wczorajszego posiedzenia pierogowo - uszkowego, w sumie 187 pierogów i 125 uszek, jestem mistrz :D
Pomimo braku czasu,coś jednak udało mi się dodłubać,wiadomo,święta :)
A oto efekty mojego wczorajszego posiedzenia pierogowo - uszkowego, w sumie 187 pierogów i 125 uszek, jestem mistrz :D
niedziela, 15 grudnia 2013
Postępy :)
Osiem dni ciężkiej pracy :)
Sama jestem z siebie dumna haha :D
Niestety będę musiała troszkę zwolnić tempo,święta wchodzą mi w paradę i zamiast szyć,będę lepić,gotować i piec :P
I nie ma przebacz :)
Sama jestem z siebie dumna haha :D
Niestety będę musiała troszkę zwolnić tempo,święta wchodzą mi w paradę i zamiast szyć,będę lepić,gotować i piec :P
I nie ma przebacz :)
czwartek, 12 grudnia 2013
Portret
Przyszła taka chwila,w której zapragnęłam mieć coś,czego inni nie mają :)
W sobotę,7 grudnia,zaczęłam pracować nad portretem mojego Aniołka.
Zdjęcie przedstawia stan robótki na dzień 11 grudnia,kolejne postępy postaram się dorzucić w sobotę :)
W sobotę,7 grudnia,zaczęłam pracować nad portretem mojego Aniołka.
Zdjęcie przedstawia stan robótki na dzień 11 grudnia,kolejne postępy postaram się dorzucić w sobotę :)
środa, 4 grudnia 2013
Ozdabianie ubrań c.d.
Dziś od dawna obiecana sukienka,skromna mała czarna,której pasek aż prosił się o jakiś ozdobnik :)
A obecnie na tapecie mam czarną,koszulową bluzkę,która po malutku dorabia się delikatnej koronki :)
i na koniec........moja pierwsza praca,po prawie dwuletniej przerwie w wyszywaniu :)
A obecnie na tapecie mam czarną,koszulową bluzkę,która po malutku dorabia się delikatnej koronki :)
i na koniec........moja pierwsza praca,po prawie dwuletniej przerwie w wyszywaniu :)
Subskrybuj:
Posty (Atom)
